
Colla - klej, genno - rodzić. Klejorodny
w tłumaczeniu z greki. To słowo oddaje funkcję kolagenu będącego
białkiem s p a j a j ą c y m elementy komórkowe, umożliwiającym
powstanie z pojedynczych komórek tkanek i narządów. Kolagen
przez całe życie organizmu pozostaje w stałej wymianie. Najtrwalszy jest w kościach, gdzie wymiana
następuje co rok, zaś najmniej
trwały w wątrobie, gdzie trwa to miesiąc.
Kolagen to białko proste, zbudowane wyłącznie z aminokwasów,
należące do białek włóknistych, czyli mówiąc ściśle, fibrylarnych
skleroprotein. Zbudowany jest z długich, spiralnych łańcuchów
peptydowych, w których występuje od 19 do 105 aminokwasów.
Najważniejsze z nich to: prolina, glicyna, hydroksyprolina
i hydroksylizyna, przy czym ostatnie dwa nie występują
praktycznie w białkach innych.
Z kolei aminokwasy zbudowane są z pierwiastków węgla,
tlenu i wodoru, wchodzących w reakcje
z atomami azotu. Połączenie się co najmniej stu aminokwasów
prowadzi do
powstania łańcucha polipeptydowego. Tak rodzi się białko.
Tak powstaje również kolagen.
W przypadku kolagenu, skład aminokwasowy jego łańcuchów
powoduje, że tworzą one spiralę przybierającą kształt przestrzenny
i nazywaną s u p e r h e l i s ą .
Istotną cechą superhelisy kolagenowej jest powtarzająca
się sekwencja trzech reszt aminokwasowych, o ogólnym wzorze
_X_Y_Z , gdzie reszty Y i Z wbudowane są w łańcuch polipeptydowy.
Spirala łańcucha białka podtrzymywana jest przez słabe
wiązania wodorowe. Wiązania te w kolagenie stanowiącym
skład żywego organizmu mogą ulec zerwaniu w okresie choroby,
np. w ostrych stanach zapalnych. Jest to jeden z powodów,
z jakich człowiek umiera, gdy temperatura jego ciała przekroczy
42oC. Z tego samego powodu kolagen uzyskany z ryb słodkowodnych,
despiralizuje się powyżej temperatury ich naturalnego środowiska.

Kolagen
wchodzący w skład naszej skóry uporządkowany jest tak,
jak na rysunku górnym. Żaden z kolagenów stosowanych
w światowej kosmetologii jako implanty i składniki kremów
nie zachowuje potrójnej helisy. Nigdzie nie pozyskano
dla celów kosmetycznych kolagenu trzeciorzędowego, który przechodzi do roztworu w postaci spiralnej.
Na tym właśnie polega
genialność polskiego wynalazku.
Rozpad
potrójnej helisy w kolagenie uzyskiwanym z ryb, następuje
również niezwykle łatwo. Wystarczy choćby zaczątek
procesu rozkładu, spowodowany np. przeniknięciem bakterii, enzymów
lub znaczący wzrost temperatury białka przez zaledwie
kilkadziesiąt minut, aby cząsteczki uległy despiralizacji.
Kolagen traci wówczas aktywność biologiczną
i część swoich najlepszych cech. Powoli ulega denaturacji,
a następnie koagulacji. Przestaje
być eliksirem młodości, zamieniając się w zwyły żel nawilżający.
Amerykańscy [E.Gibson, L.Chang 2002] i francuscy [J.Roche
2003] badacze podnoszą tu obok czynnika temperatury i ataku enzymów
kwaśnego, również czynnik czasowy, w kontekście
procesu wchłaniania się produktów rozpadu helisy kolagenowej.
Należy bowiem zwrócić uwagę, że nawet najlepsze ze
znanych dotąd preparaty kolagenowe, wytwarzane przez
polskich producentów
zachowują trwale strukturę przestrzenną kolagenu jedynie
do 28,1°C i wydaje się to być granicą osiągnięć
biotechnologii.
Temperatura ludzkiego ciała - ok. 37°C despiralizuje kolagen
podawany w żelu wchłanialnym całkowicie po około 50-55 minutach.
Nie ma to jednak istotnego znaczenia. Spirale kolagenowe rozpadają się
i tak podczas przedzierania się przez warstwę rogową naskórka, którą pokonują
już tylko pojedyncze peptydy i aminokwasy. One to, przedostając się do macierzy
pozakomórkowej stymulują fibroblasty do wzmożonej produkcji kolagenu własnego.
Na tym polega w uproszczeniu działanie preparatu.
Aby
dokładnie zrozumieć, na czym właściwie polega rewolucja
w kosmetologii, którą właśnie zapoczątkowaliśmy należy
wiedzieć, że: Kolagen, elastyna - to proteiny podporowe
skóry, zapewniające jej odpowiednie napięcie, nawilżenie,
sprężystość, elastyczność i jędrność.
Od mniej więcej 25 roku życia, skóra ludzka zaczyna powoli
tracić te cechy, podobnie jak mięśnie tracą siłę, a kości
ubożeją w wapń. Wszystkie te objawy starzenia się człowieka
wynikają z postępującego deficytu kolagenu
rozpuszczalnego, którego biosynteza
jest z wiekiem coraz słabsza.
Po trzydziestym roku życia, u każdego praktycznie człowieka
rozpoczyna się zanik gruczołów łojowych i potowych oraz
postępujące wysychanie i wiotczenie skóry. Pojawiają się
zmarszczki. Dzieje się tak wskutek osłabienia włókien elastyny
i kolagenu, stanowiących najważniejsze składowe podścieliska
łącznotkankowego. Wolne rodniki, toksyny i enzym zwany
kolagenazą niszczą włókna białkowe, a w organizmie spada
poziom mikroelementów i witamin stymulujących naturalną
produkcję kolagenu przez fibroblasty i chondrocyty.
Obrót kolagenu w organizmie trwa przecież nadal, lecz
im bliżej starości, tym procesy degradacji zaczynają przeważać
nad procesami syntezy, szczególnie syntezy kolagenu rozpuszczalnego,
który zapewniał dotąd skórze elastyczność i możliwość pęcznienia,
dzięki zdolności wiązania wody.
Kolagen
Naturalny jest wodnym roztworem kolagenu z elastyną, z
dodatkiem emulgatora oraz kwasu mlekowego. Zrezygnowanie
przez polskich wytwórców z suplementacji
produktu jakimikolwiek barwnikami i aromatami a nawet z konserwanta parabenowego
nie wynika z mody na ekologię, lecz podyktowane jest głównie troską o maksymalną
ochronę potrójnej helisy. Kwas mlekowy jest odczynem
kwasowym, który strukturze przestrzennej tropokolagenu nie
zagraża, natomiast działając keratolitycznie przyspiesza
złuszczanie naskórka i rozjaśnianie plam. Rozluźniając
zaś korneocyty, pozwala docierać produktom rozpadu kolagenu rybiego, przemycanym w cząsteczkach
wielonienasyconych kwasów tłuszczowych
Omega 3 i Omega 6 do okolic okołofibroblastowych w ich przestrzeni pozakomórkowej.
Produkty
rozpadu spirali kolagenowej, tworzą po przeniknięciu
do głębszych warstw naskórka siateczkę proteinową, stanowiącą rusztowanie dla
nowego kolagenu niższorzędowego produkowanego
przez keratynocyty. Siatka ta wiąże wodę i substancje lipofilowe. Badania
przeprowadzane na komórkach hodowli tkankowej skóry ludzkiej, pod mikroskopem
świetlnym i elektronowym, potwierdziły też zwiększone wytwarzanie kolagenu wyższorzędowego przez
fibroblasty, pogrubienie naskórka, zwiększenie ilości mucyny i substancji
śluzowych w warstwie brodawkowej skóry.
Zdolności
tego preparatu do wchłaniania się szokują klinicystów.
Po trzydziestu kilku minutach od nałożenia na epidermę
- produkty rozpadu kolagenu zaczynają być wykrywalne biopsyjnie
w okolicach okołofibroblastowych macierzy zewnątrzkomórkowej.
Po niespełna dwóch dobach, obserwowano istotne podwyższenie
poziomu hydroksyproliny wokół chondrocytów produkujących
kolagen w kościach. Kolagen Naturalny uzyskał
również bardzo pozytywne oceny gabinetów kosmetycznych,
zakładów fryzjerskich, studiów paznokcia, ośrodków odnowy
biologicznej, a przede wszystkim w ankietach konsumenckich.
Tyle na temat roli tego wspaniałego produktu w kosmetyce.
Kolagen jest jednak kosmeceutykiem. Użytkownicy odnaleźli w nim wiele funkcji farmakologicznych.
Nie
istnieją jak dotąd żadne udokumentowane klinicznie przeciwwskazania
do stosowania. Osoby uczulone na białko
rybie nie stanowią nawet promila populacji. Do czasu
zakończenia badań można ostrożnie domniemywać, że przeciwwskazaniami
mogą być: chemioterapia, choroby z grupy kolagenoz, dieta
niskobiałkowa w ciężkiej niewydolności nerek. Ze względów
czysto prawnych nie należy też raczej zalecać kolagenu
kobietom w ciąży, co jest zresztą trudno wykonalne z
uwagi na jego skuteczność w zapobieganiu rozstępów.
Różnice pomiędzy wiedzą publikowaną o kolagenie
rybim przez COLWAY a innymi wytwórcami:
-
nie boimy się mówić, dlaczego polskiego kolagenu nie kupiły
z prawem wyłączności wiodące koncerny kosmetyczne i podbój
świata zaczyna on w sprzedaży bezpośredniej,
-
jest to produkt niedoskonały, trudny do dystrybucji
w sieci detalicznej, wskutek niemożności udzielenia
nań bezwarunkowej
gwarancji,
-
przechowywany w temperaturach innych, niż zalecane
dla wypracowanej formuły, traci cechy eliksiru młodości
i zamienia
się w zwykły żel nawilżający,
-
wytwórcy innych żelów transdermalnych
na bazie kolagenu , mało i niechętnie wspominają
o tym, jakie temperatury
znosi ich produkt, zachowując biologiczną aktywność,
uwarunkowaną podtrzymaniem potrójnej helisy, jak
również o tym, jak
ma się temperatura ciała ludzkiego do czasu wnikania
produktów rozpadu tropokolagenu do macierzy zewnątrzkomórkowej,
-
konkurencyjni wytwórcy kolagenu rybiego
raczej milczą na temat konserwantów chemicznych jakie dodają
do swoich wyrobów, a jest to zazwyczaj EUXYL K, nipagina
lub propylparaben.
UWAGA! Naprawdę pełną wiedzę dla zaawansowanych zawiera dostępny w Colway
"Zeszyt nr 2 - Produkty"